Weekend na Helu w październiku – złota jesień, wiatr od morza i cisza
Hel jesienią, a dokładniej — Hel w październiku — ma coś w sobie z końca świata. I to dosłownie – kiedy patrzysz na mapę i widzisz, jak ta wąska nitka lądu wcina się w morze, masz wrażenie, że dalej już tylko wiatr, fale i… spokój. Właśnie dlatego postanowiliśmy spędzić tam październikowy weekend.
